Mój syn znalazł to w naszym ogrodzie… i teraz zastanawiamy się, co to za dziwna rzecz. Czy rozpoznajesz, co jest na zdjęciu?

Czasami najmniejsze odkrycia niosą ze sobą najwspanialsze wspomnienia. Mój syn przybiegł z ogrodu, brudny w dłoniach i z ekscytacją w oczach. W dłoni trzymał mały metalowy przedmiot, porysowany, zardzewiały i niemożliwy do zidentyfikowania na pierwszy rzut oka. To nie była zabawka. Nie narzędzie, którego używamy dzisiaj. Wyglądał, jakby pochodził z innej epoki.

Zebraliśmy się wokół kuchennego stołu, obracając go, zgadując jego przeznaczenie. Cylinder. Malutkie kółko. Ramię z przegubem. Mój syn zasugerował, że może to być część starej maszyny albo zaginiony skarb. Poczułem, jak coś porusza się w moim umyśle, odległe rozpoznanie, które wciąż nie chciało się ujawnić. Nagle wspomnienie wskoczyło na swoje miejsce. Wiedziałem dokładnie, co to było.