Wołowina, która pozostaje delikatna – nigdy sucha, nigdy włóknista (zasada mamy, żeby się nie spieszyć)
Rosół, który przylega jak przysięga – nie ma tu żadnego wodnistego oddzielenia
Warzywa, które śpiewają, a nie krzyczą – bez rozczulającej zdrady
Gotowane na wolnym ogniu w jednym garnku – bez wymyślnych warstw, bez dramatów związanych ze zlewem
Sprawia, że w Twojej kuchni pachnie jak w obozowym palenisku – nawet w lipcu
Resztki magii – zimna zupa zamienia się w gulasz pinto godny świętych
„Na pogrzebie mojego męża zapiekanki stały pełne, podczas gdy ludzie zdrapywali resztki z patelni mamy z talerza. Przedstawiciel związku zawodowego powiedział: »Niektóre dusze przemawiają poprzez kazania. Ta przemawia poprzez herbatniki«”.
Głębokie nurkowanie w składnikach
