Wkroczyła w życie z bolesnymi przeciwnościami losu. Jej biologiczny ojciec porzucił matkę, zanim jeszcze się urodziła. Zanim dorosła na tyle, by zrozumieć, jak wygląda niebezpieczeństwo, stało się coś nie do pomyślenia – została napadnięta we własnym domu przez mężczyznę, który później twierdził, że wręczył jej matce pięćset dolarów w zamian za dostęp do dziecka.
Ta jedna chwila zniszczyła jej dzieciństwo, wciągając ją na ścieżkę zniszczenia, którą niewielu udaje się przetrwać. Wpadła w mroczny świat uzależnienia, pijąc codziennie, by stłumić to, czego nie mogła wymazać. Rzuciła szkołę, uciekła z domu i znalazła się w miejscach, których żadne dziecko nie powinno widzieć. Każdy rok pogrążał ją w beznadziei, która zazwyczaj kończy życie na długo przed osiągnięciem dorosłości.
Ale potem coś się zmieniło. Dotarła do punktu krytycznego – takiego, który niszczy większość ludzi, a jednak w jakiś sposób rozpalił w niej wewnętrzną walkę. Weszła na odwyk, drżąca, przerażona, wściekła i zdeterminowana. Poniosła porażkę, spróbowała ponownie, ponownie poniosła porażkę, a potem szła dalej. Powoli, z bólem, odbudowała wszystko, co straciła.
