Bądźmy szczerzy: kto z nas nie wahał się w pośpiechu założyć tę samą bieliznę z poprzedniego dnia, „bo jest jeszcze czysta”?
Ten drobny ruch, pozornie nieszkodliwy, jest częstszy, niż nam się wydaje. Jednak niewiele osób zdaje sobie sprawę, że ten nawyk może mieć nieoczekiwany wpływ na zdrowie skóry i komfort intymny.
Czy zatem noszenie tej samej bielizny przez dwa dni z rzędu jest naprawdę w porządku? Specjaliści są zgodni: lepiej tego unikać. Oto dlaczego.
Dlaczego warto zmieniać bieliznę codziennie
Bielizna ma bezpośredni kontakt z najbardziej wrażliwymi częściami ciała. Nawet gdy wygląda na czystą, nadal gromadzi pot, wilgoć, martwe komórki naskórka i naturalne mikroorganizmy, które bytują na skórze.
Z czasem mieszanka ta tworzy ciepłe, wilgotne środowisko… idealne warunki do rozwoju bakterii i grzybów.
Na krótką metę nie jest to koniecznie niebezpieczne, ale po kilku dniach i tygodniach może prowadzić do podrażnień, swędzenia lub zaburzeń równowagi skóry.
Krótko mówiąc: świeża bielizna każdego ranka to prawdziwy zastrzyk zdrowia.
