Koledzy i współpracownicy wyrażali zarówno szok, jak i wdzięczność. Wielu mówiło o mentoringu, hojności i cichej błyskotliwości za kulisami. Fani również dzielili się wspomnieniami o tym, jak ci artyści wpłynęli na ich życie, zarówno w dużych, jak i małych sprawach.
Wśród tych, którzy odeszli, znaleźli się nagrodzony Emmy reżyser telewizyjny Jeff Margolis, wokalistka jazzowa Linda Hayes, operator filmowy Robert Chen i aktorka teatralna Patricia Lane. Każdy z nich odcisnął niezatarte piętno na swojej twórczości, przesuwając granice kreatywności na różne sposoby.
